Mniej niż 100

lipca 29, 2012

Nie, ja nie zamierzam schodzić ze stanem posiadania do tak niskiego poziomu. Nie mam takich potrzeb - a i nie chcę narzucać minimalizmu bliskim. Sama wymagana szkolna wyprawka to gigantyczny stos przedmiotów.

Zawiozłam koleżance ogromne torbiszcze ciuchów po Dużej, w zamian dostałam reklamówkę ubrań dla Małego. Zawiozłam też pokutujące w szafach plecaki i wielki koc, którego nigdy nie użyłam.

W szafach zaczyna być przewiewnie.

Kupiłam wczoraj Wyborczą. Usprawiedliwiam się, że oprócz mnie jeszcze 5-6 osób ją przeczyta. W "Wysokich obcasach" reportaż o minimalistach. W większości pojedynczy, samorządni, niegromadni. Mogą wejść w to głębiej, bardziej.

Mnie wystarczy skala mini.

You Might Also Like

2 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images