piątek, czerwca 25, 2010

Apetycznie

- Mmmm, jak ty pięknie pachniesz - powiedział {On} w trakcie.
- Taaaak? - ucieszyłam się z powrotu dawno nieobecnego Ducha Romantyzmu, zapach przypisując Zupełnie Nowym Perfumom. - A czym?
- Czosneczkiem i bazylią. Mniam!

Brak komentarzy: