wtorek, maja 10, 2011

Dopadło mnie osłabienie umysłowe

Bo jak inaczej można wyjaśnić, że nie jestem w stanie zrozumieć ludzi?
Nie rozumiem lokalnych gwiazdek forumowych, które z lukrowanej nienawiści próbują zrobić "wysoki poziom dyskusji".
Nie rozumiem lekarzy odmawiających wypisywania recept i farmaceutów, którzy nie mają życzenia sprzedawać leków, z receptą na które pacjent do apteki przychodzi.
Nie rozumiem ludzi, których głównym hobby jest wygłaszanie nieznaczących nic komentarzy na plotkarskich portalach.
Nie rozumiem misjonarzy, tłumaczących na ulicy matkom, że krzywdzą swoje dzieci dając/nie dając lizaków, karmiąc/nie karmiąc piersią, gotując zupki/dając gotowce ze słoiczków.
Nie rozumiem ludzi, sprzedających dzieciom alkohol i fajki.
Dzisiaj mam dość człowieka. Podaż przerosła popyt. Wartość spada na łeb na szyję.

środa, marca 16, 2011

Hierarchia

REKTOR
Przeskakuje najwyzsze budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy
Jest szybszy od pocisku
Chodzi po wodzie
Rozmawia z Bogiem

PROREKTOR
Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy parowej
Czasami dogania pocisk
Chodzi po wodzie gdy morze jest spokojne
Rozmawia z Bogiem, jezeli otrzyma specjalne pozwolenie

DZIEKAN
Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce
Jest prawie tak silny jak lokomotywa parowa
Potrafi strzelac z pistoletu
Chodzi po wodzie na krytym basenie
Czasami Bóg zwraca sie do niego

PRODZIEKAN
Ledwo przeskakuje budke portiera
Przegrywa z lokomotywa
Czasami moze trzymac bron bez obawy o samookaleczenie
Bardzo dobrze plywa
Rozmawia ze zwierzetami

PROFESOR
Odbija sie na scianach probujac przeskoczyc jakikolwiek budynek
Moze zostac przejechany przez lokomotywe
Nie dostaje amunicji
Plywa pieskiem
Mowi do scian

DOKTOR
Wbiega do budynkow
Rozpoznaje lokomotywe dwa na trzy razy
Moczy sie pistoletem na wode
Utrzymuje sie na wodzie tylko dzieki kamizelce ratowniczej
Belkocze do siebie

PANI Z DZIEKANATU
Podnosi budynki i przechodzi pod nimi
Zwala lokomotywe z torow
Lapie pocisk zebami i go rozgryza
Zamraza wode jednym spojzeniem...
...Jest Bogiem

wtorek, stycznia 04, 2011

Podsumowanie

Tłumaczę książkę o treningu w sztukach walki.
Komentarz Pana Męża: Pracuj, pracuj, dzięki tobie ustawki kiboli będą bardziej profesjonalne.