piątek, czerwca 25, 2010

Keine Grenzen

{Ja} Kto na ochotnika posprząta ten pokój? Ja już posprzątałam resztę mieszkania...
{On} Nie można się ograniczać, wiesz...

Apetycznie

- Mmmm, jak ty pięknie pachniesz - powiedział {On} w trakcie.
- Taaaak? - ucieszyłam się z powrotu dawno nieobecnego Ducha Romantyzmu, zapach przypisując Zupełnie Nowym Perfumom. - A czym?
- Czosneczkiem i bazylią. Mniam!

Love again

{Moja przyjaciółka} Jakoś wyjątkowo dziś dużo ludzi było w sklepie, a ja nie cierpię takich tłumów. Mówię do męża "No chodź szybciej, mam dość sklepów!" Obok mnie facet: "Panie, gdyby moja stara takie zdanie wypowiedziała, to pewnie bym ją znowu pokochał."

Nie każde piwo to Żywiec

{Reklama w TV} Nie każde piwo to Żywiec...
{My}(chórem) Na szczęście!

Twarde prawo ale prawo

"Dziecięcy sen to jest wielka tajemnica - nie rusza go przelatujący helikopter, a rujnuje mama która na paluszkach i wstrzymując oddech wchodzi na 3 sekundy do pokoju." /by Przyjaciółka/

To się nie da zrobić

{Mój} Panie X., idzie Pan na firmową imprezę?
{Pan X.} Nie, bo pić nie mogę.
{Mój} Pić? Tańczyć, tańczyć!
{Pan X.} Jak tańczyć? Przecież mówię, że pić nie mogę.